Majsterkowanie

Jak działa taśma samowulkanizująca i dlaczego nie potrzebuje kleju

taśma uszczelniająca

Taśma samowulkanizująca nie ma warstwy klejowej. Zgrzewa się sama ze sobą pod naciskiem, tworząc jednolitą gumową powłokę bez szwu, odporną na wodę, oleje i wysokie temperatury. Dzięki temu uszczelnia węże, przewody i armaturę tam, gdzie taśma klejąca odchodziłaby po kilku dniach.

Na czym polega samowulkanizacja?

Materiał taśmy łączy się trwale z własną powierzchnią pod wpływem nacisku, bez podgrzewania i bez kleju. Efektem jest ciągła warstwa gumy, w której nie ma miejsca styku warstw.

Z tego powodu taśmę nawija się z rozciągnięciem i z zakładką, tak żeby każdy zwój dociskał się do poprzedniego. Nawinięta luźno nie zwulkanizuje się poprawnie.

Do czego nadaje się w praktyce?

Typowe zastosowania to naprawa i uszczelnianie przewodów chłodzących, olejowych, armatury, chłodnic, rur wodociągowych i grzewczych oraz węży ogrodowych. Trzyma się na PVC, plastiku, aluminium i stali.

Najczęstsze przypadki użycia:

  • nieszczelny wąż ogrodowy albo przewód chłodzący
  • uszczelnienie połączenia rurowego do czasu naprawy
  • izolacja i zabezpieczenie przewodów elektrycznych
  • naprawa węża olejowego lub przewodu chłodnicy
  • zabezpieczenie połączeń narażonych na wilgoć i drgania

Czym różni się od taśmy izolacyjnej PVC?

Taśma izolacyjna PVC ma klej i uszczelnia tylko tak długo, jak długo klej trzyma, a przy wysokiej temperaturze i oleju odchodzi. Samowulkanizująca nie zależy od kleju, więc pracuje w warunkach, w których PVC odpada.

Różnica jest też w elastyczności. Zwulkanizowana warstwa pracuje razem z podłożem przy drganiach i zmianach temperatury, nie pękając na krawędziach.

Skąd wziąć taśmę na stałe do skrzynki narzędziowej?

Rolki różnią się szerokością i długością, a do napraw przewodów wygodniejsza jest wersja 19 mm niż szeroka, bo daje się nawinąć na małych średnicach. Grubość rzędu 0,8 mm zapewnia odpowiednią warstwę już po kilku zwojach.

Rolka taśmy uszczelniającej samowulkanizującej 2,5 m i 19 mm, czarnej, wodoodpornej, z przyczepnością do PVC, plastiku, aluminium i stali, dostępna jest w kategorii taśm izolacyjnych. Jedna rolka w skrzynce rozwiązuje większość awaryjnych nieszczelności.

Jak nawijać taśmę, żeby trzymała?

Powierzchnię trzeba osuszyć i odtłuścić, a następnie nawijać taśmę rozciągniętą o około połowę długości, z zakładką połowy szerokości. Minimum to dwie warstwy, w miejscach pod ciśnieniem trzy do czterech.

Koniec dociska się mocno palcami przez kilkanaście sekund. Wulkanizacja postępuje przez kilka do kilkudziesięciu minut i w tym czasie połączenia nie należy obciążać.

Co sprawdzić przed naprawą?

– [ ] czy powierzchnia jest sucha i odtłuszczona

– [ ] czy uszkodzenie da się objąć taśmą na całym obwodzie

– [ ] czy potrzebna liczba warstw wynika z ciśnienia w instalacji

– [ ] czy taśma jest nawijana z rozciągnięciem i zakładką

– [ ] czy po nawinięciu połączenie zostało bez obciążenia do zwulkanizowania

Odtłuszczenie jest tu istotniejsze niż przy taśmie klejącej, choć wydaje się odwrotnie. Warstwa oleju uniemożliwia dociśnięcie pierwszego zwoju do podłoża.

Czy to naprawa trwała czy tymczasowa?

Przy niskim ciśnieniu i braku obciążeń mechanicznych naprawa taśmą samowulkanizującą wytrzymuje długo. Przy instalacjach ciśnieniowych i przewodach paliwowych traktuje się ją jako rozwiązanie do czasu wymiany elementu.

Decyduje charakter instalacji, nie sama taśma. Uszczelnienie węża ogrodowego może zostać na stałe, przewód hamulcowy wymaga wymiany bez wyjątków.

Brak kleju jest w tej taśmie zaletą, nie brakiem. Warstwa, która zgrzewa się sama ze sobą, trzyma tam, gdzie olej i temperatura zdejmują każdą taśmę klejącą, pod warunkiem nawinięcia z rozciągnięciem i zakładką.